Co to jest yield oraz jak go obliczyć?

Zaktualizowano 26 lutego 2021

Zakłady bukmacherskie przez część amatorów obstawiania wyników meczów sportowych – traktowane są jako forma rozrywki, ale niektórzy typerzy podchodzą do nich jak do inwestycji. Aby mierzyć zyskowność i efektywność grania na zakładach, środowisko bukmacherskie zapożyczyło ze świata finansów wiele pojęć i wskaźników. Jednym z nich jest yield, który w tłumaczeniu z angielskiego oznacza „plon” bądź „wydajność”. W bukmacherce yield służy on do szacowania zysku wynikającego z sumy zainwestowanego kapitału do wygranych środków. Z pojęciem yield’u można spotkać się na różnych forach bukmacherskich, na których typerzy chwalą się dokonaniami i rywalizują między sobą w ramach tego obiektywnego współczynnika. Wysoki yield to najlepsza wizytówka inwestora, a w bukmacherce – świetnego typera, którego poczynania warto jest śledzić.

Co to jest yield oraz jak go obliczyć?

Czym dokładnie jest yield i jak się go wylicza?

Yield oznacza wydajność i stopę zwrotu. Współczynnik ten jest bardzo miarodajny i pozwala na obiektywną ocenę zaangażowania inwestycyjnego. W zakładach bukmacherskich yield wyznaczany jest przez zestawienie ze sobą sumy wygranych i łącznej wartości wniesionych stawek. Matematyczny wzór na „bukmacherski” yield wygląda następująco:

Yield = [(SW–SS) / SS] x 100%

gdzie:

SW – suma wygranych środków z poprawnie wytypowanych kuponów

SS – suma stawek, czyli łącznego wkładu wniesionego do opłacenia kuponów

W przypadku poprawnego wytypowania kuponu ze zdarzeniem o kursie 1.71, to przystawce 50 zł – gracz wygra 85,50 zł (nie uwzględniając podatku). Obliczenie yield’u wygląda w tej sytuacji następująco:

[(85,50 – 50) / 50] x 100%

35,50 /50 x 100% = 0,71 x 100% = 71%

Jeśli w ciągu miesiąca suma wygranych pieniędzy wyniesie 3500 zł, a łączna suma zainwestowanego kapitału to 2800 zł, yield oblicza się w następujący sposób:

[(3500 – 2800) / 2800] x 100% = 0,25 x 100% = 25%

Aby móc wyciągać jakiekolwiek miarodajne wnioski, yield w bukmacherce powinien być obliczany na podstawie dużej liczby kuponów. Yield jest bowiem wskaźnikiem, który początkowo wykazuje tendencję spadkową, aż do osiągnięcia pewnej stabilnej wartości, którą osiąga się wraz ze wzrostem ilości typów. Wysoki krótkookresowy yield może być zaburzony jednorazowym trafieniem kuponu z bardzo wysokim kursem, dlatego dla analizy i wyciągania wniosków w zakresie rentowności – zawsze zalecana jest długa perspektywa czasu. W praktyce, najlepsi gracze posiadający długą historię typowań – osiągają yield na poziomie ok. 10%, co jest bardzo dobrym osiągnięciem.

Jakich informacji może dostarczyć wskaźnik yield?

Wielu graczy zniechęconych serią niepowodzeń w zakresie obstawiania zakładów bukmacherskich, zaczyna przeszukiwać Internet w poszukiwaniu specjalistów, na typach których mogliby się wzorować. Jednym z czynników, jakie determinują profesjonalnego i skutecznego typera, jest wysoki yield, obliczony w oparciu o historyczne statystyki w zakresie poprawności obstawianych kuponów. Na yield wpływ ma nie tylko poprawność typowania, ale przede wszystkim wysokość kursów obstawianych zdarzeń.

Obliczenie yieldu na bazie własnej gry, pozwala ocenić efektywność obstawiania. Jeśli yield jest wartością dodatnią, to zawsze jest to dobra informacja, ponieważ gracz zarabia na zakładach. Ujemna wartość yield’u, np. -10% – to znak, że gracz powinien zmienić dotychczasową strategię, bowiem z każdej zainwestowanej kwoty 100 zł – otrzymuje zwrot 90 zł, a więc traci pieniądze. Yield jest cenny wyznacznikiem umiejętności danego typera, ale nie jest idealnym miernikiem. Wskaźnik ten nie daje informacji na temat liczby typów oraz rodzajów stawkowania stosowanego przez obstawiającego.

0 0 vote
Ocena artykułu
3 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

To się przyda temu, kto szuka specjalistów bukmacherskich. Dobry wynik yield wskazuje na to, że można zaufać. Ale zwracajcie uwagę na historie tego wskaźnika, bo jeśli yield jest ponad 20% za 1 miesiąc, no to szukajcie kogoś innego. Ja tak zaufałem jednemu „fachowcu”, który miał niby 38%, no i straciłem kasę. Więc uważajcie na to.

Ostatni akapit – stuprocentowa racja! Ja to ogólnie nigdy nie wyliczałem tego wskaźnika no i jak się okazało później – miałem -15% chociaż wydawało się że dobrze zarabiam czasami. Dzięki temu że się dowiedziałem o tym, zmieniłem całą strategie no i mam teraz +10% yield’u za ostatnie 2 miesiące

Uuuu, jest to bardzo aktualny temat. Jeśli obstawiać i nie liczyć swoich wydatków to w jednym momencie może się okazać że straciłeś dużo więcej niż zarobiłeś. I co z tego? A to, że jest to dobrym znakiem aby zmienić strategie, poczytać artykułów itd. Chcesz zarabiać – ucz się przegrywać mądrze.